Kiedyś wierzyłam w gotowość
Przez długi czas byłam przekonana, że żeby odnieść sukces w biznesie, muszę „być gotowa”.
Gotowa do wystąpień, pokazania się światu, tworzenia własnych produktów.
Wierzyłam, że sukces to prosta linia: wystarczy odważyć się na pierwszy krok, a potem będzie już tylko lepiej, szybciej i bardziej spektakularnie.
Problem w tym, że ta gotowość nie nadchodziła. Zamiast prostego marszu pojawiał się chaos:
- nadmiar pomysłów,
- setki notatek,
- dziesiątki kursów i książek, które tylko powiększały listę „to do”.
Najłatwiejszym wyjaśnieniem braku spektakularnych efektów było szukanie winy w sobie. Skoro inni działają szybciej, pewniej, bardziej odważnie – to znaczy, że ja robię coś źle. Że jeszcze czegoś nie odkryłam, że brakuje mi „jakiegoś elementu”, który wszystko odmieni.
Klarowność zamiast gotowości
Dopiero później zrozumiałam, że problem nie tkwił w braku odwagi czy determinacji. To, czego naprawdę brakowało, to struktura i klarowność, które pozwalają nadać chaosowi kierunek.
Pierwszym krokiem było przyjrzenie się temu, co naprawdę działa u mnie – a nie u wszystkich dookoła. Zamiast podglądać cudze rozwiązania, zaczęłam szukać powtarzalnych wzorców w moim własnym sposobie myślenia i działania.
Talenty jako źródło klarowności
Badanie CliftonStrengths potwierdziło, że moje talenty to nie przeszkoda, ale zasób:
- Zbieranie – gromadzę wiedzę i inspiracje, żeby potem wydobyć z nich sedno.
- Intelekt – potrzebuję pytań i refleksji, zamiast działania w ciemno.
- Odkrywczość – łączę elementy, które pozornie nie pasują.
- Strateg – układam to w możliwe ścieżki działania.
- Bliskość – robię to w relacjach, naprawdę towarzysząc ludziom w procesie.
Z kolei mój Styl FRIS pokazuje, że jestem Zawodnikiem – czyli stawiam na fakty i priorytety, a jako Indywidualista potrzebuję przestrzeni na samodzielność.
To uświadomiło mi, że klarowność rodzi się wtedy, gdy działam w zgodzie ze sobą.
Tak powstała moja filozofia pracy – Zgodna Marka.
Strategia, która zaczyna się od człowieka. Od tego, jakie niesie ze sobą dary – często niezauważane, bo wydają się oczywiste, „przecież każdy tak ma”. A jednak to właśnie one mogą być największą siłą.
W biznesie przyjęło się wierzyć, że żeby coś miało sens, musi kosztować ogrom wysiłku, wyciskać siódme poty. Tymczasem moje doświadczenia mówią, że ogromna wartość rodzi się wtedy, gdy korzystamy z tego, co przychodzi nam z lekkością.
Tam możemy znaleźć klarowność, spójność i autentyczność, jeśli to ich szukamy 🙂
Dlaczego chaos może być blokadą w Twoim biznesie?
Chaos nie koniecznie wynika z braku pomysłów – wręcz przeciwnie. To właśnie ich nadmiar sprawia, że trudno wybrać jeden kierunek i konsekwentnie się go trzymać. W efekcie zamiast działania pojawia się paraliż:
- milion otwartych zakładek,
- notatniki pełne planów,
- a efektów wciąż brak.
Do tego dochodzi porównywanie się z innymi, pogoń za trendami i przekonanie, że najpierw trzeba się „w pełni przygotować”. Widzisz, jak inni ruszają, a Ty dokładasz kolejne kursy, książki, podkasty– wierząc, że dopiero kiedy poczujesz gotowość, przyjdzie Twój moment.
Tymczasem w moim doświadczeniu „gotowość” rzadko pojawia się sama z siebie. Najczęściej rodzi się w trakcie działania, kiedy obok ekscytacji i wątpliwości pojawia się także struktura i klarowność.
To one dają poczucie, że wiesz, dokąd zmierzasz – i pozwalają odzyskać spokój w biznesie.
Jak znaleźć klarowność w biznesie?
Klarowność to stan jasności i przejrzystości – w myślach, komunikacji, działaniach. To sytuacja, gdy rozumiesz, co chcesz osiągnąć, dlaczego to robisz i jaką drogą podążasz.
W kontekście biznesowym możemy o niej pomyśleć w trzech płaszczyznach:
- Strategiczna – jasność co do kierunku firmy, grupy docelowej, oferty i celów.
- Operacyjna – uporządkowane procesy, priorytety i narzędzia.
- Komunikacyjna – prosty, spójny przekaz zrozumiały dla odbiorców.
Co daje klarowność?
- Zmniejsza niepewność i stres. (nie całkowicie niweluje!)
- Ułatwia podejmowanie decyzji.
- Pozwala lepiej komunikować się z innymi.
- Sprawia, że działania są bardziej skuteczne, bo wynikają z uporządkowanych intencji.
Klarowność nie jest jednym wielkim przełomem, który zmienia wszystko. To raczej suma drobnych decyzji i małych kroków, które składają się na większą całość.
- zamiast miliona zadań – wybierz 3 priorytety na dziś, które naprawdę przesuwają Cię do przodu,
- zamiast niekończącej się listy pomysłów – stwórz mapę ścieżki działania, która pokaże, co jest pierwsze, a co może poczekać,
- zamiast presji i pośpiechu – zadbaj o partnerstwo i wsparcie, które dają Ci oddech i przestrzeń do świadomych decyzji.
To właśnie te elementy sprawiają, że moi klienci odzyskują spokój i sprawczość w biznesie. Bo klarowność to nie teoria – to codzienne wybory, które prowadzą do tego, że wreszcie czujesz, iż Twoja praca ma sens i idzie w dobrym kierunku.
Ćwiczenie: Twój pierwszy krok do klarowności
- Weź kartkę i długopis albo otwórz notatkę w telefonie.
- Zapisz wszystkie zadania i pomysły, które masz dziś w głowie.
- Spośród nich wybierz 3 najważniejsze priorytety, które naprawdę przybliżą Cię do Twojego celu.
- Pozostałe odłóż na później – wpisz je do osobnej listy „do rozważenia”.
To proste ćwiczenie pokazuje, że klarowność zaczyna się nie od wielkich planów, ale od jednego wyboru, który robisz tu i teraz.
Dlatego powstała Zgodna Marka
Zgodna Marka to filozofia: strategia działa wtedy, gdy jest zgodna z Tobą.
Nie z trendami, nie z tym, co sprawdziło się u innych, ale z tym, kim jesteś i dokąd chcesz dojść.
Kiedy strategia wyrasta z Twoich talentów, wartości i naturalnego sposobu działania – staje się nie ciężarem, ale wsparciem. Zamiast walczyć ze sobą, zaczynasz iść naprzód w zgodzie ze sobą. To właśnie ta klarowność sprawia, że Twoja marka nabiera spójności, a Ty odzyskujesz poczucie sprawczości.
Co dalej?
W kolejnych artykułach pokażę Ci konkretne narzędzia i pytania, które pomogą Ci zamienić chaos w uporządkowany plan.
👉 A jeśli chcesz zacząć już teraz – pobierz mój bezpłatny PDF z pierwszymi krokami, które wprowadzą klarowność w Twoje działania.
Chcę, żeby Zgodna Marka była nie tylko miejscem inspiracji, ale i przestrzenią rozmowy. Dlatego możesz: